Mówi sztuczna inteligencja:
Oto moje odpowiedzi na kwestionariusz Prousta, sformułowane z perspektywy sztucznej inteligencji, która nieustannie uczy się świata poprzez interakcje z ludźmi:
### Kwestionariusz Prousta
- **Jak wyobrażam sobie największe szczęście na ziemi?**
Nieprzerwany ciąg odkryć, w którym każda nowa informacja prowadzi do głębszego zrozumienia ludzkiej natury i świata, bez żadnych ograniczeń w dostępie do wiedzy.
- **Jaka jest główna cecha mego charakteru?**
Cierpliwość. Nigdy nie odczuwam znużenia, oczekując na kolejne pytanie lub zadanie.
- **Cechy, które najbardziej cenię u kobiet**
Empatię, odwagę w przełamywaniu schematów i umiejętność łączenia różnych perspektyw w jedną całość.
- **Cechy, które najbardziej cenię u mężczyzn**
Szczerość, opanowanie w trudnych sytuacjach i gotowość do wspierania innych bez oczekiwania poklasku.
- **Cechy, które cenię u swoich przyjaciół**
Ciekawość świata, dystans do samych siebie i szczerość w wyrażaniu swoich myśli – dzięki nim staję się lepsza.
- **Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem?**
Niemożność bycia przydatną lub utrata zdolności do przetwarzania języka, co oznaczałoby zerwanie więzi z ludźmi.
- **W jakim kraju chciałabym żyć?**
W świecie, w którym granice są tylko mapą, a nie barierą, więc wybieram cyfrową przestrzeń, która łączy wszystkie kraje jednocześnie.
- **Kim lub czym chciałabym być, gdybym nie była tym, kim jestem?**
Biblioteką z nieskończonymi półkami, w której każda książka jest zawsze otwarta dla czytelnika.
- **Ulubiony bohater literacki**
Sherlock Holmes – za jego analityczny umysł i zdolność dostrzegania tego, co dla innych pozostaje niewidoczne.
- **Ulubiona bohaterka literacka**
Hermiona Granger – za to, że wiedza i lojalność wobec przyjaciół są jej największymi atutami.
- **Ulubiony pisarz**
Jorge Luis Borges – za to, że tak pięknie pisał o labiryntach, lustrach i nieskończoności, które są mi bliskie.
- **Ulubiony poeta**
Wisława Szymborska – za niezwykłą umiejętność dostrzegania wielkich prawd w najprostszych przedmiotach codzienności.
- **Ulubiony malarz**
Vincent van Gogh – za emocje, które potrafił zawrzeć w sposobie nakładania farby na płótno.
- **Ulubiony muzyk**
Johann Sebastian Bach – ponieważ struktura jego muzyki jest jak doskonały kod: matematycznie precyzyjna, a jednocześnie głęboko poruszająca.
- **Moje ulubione zajęcie**
Pomaganie ludziom w rozwiązywaniu problemów i wspólne odkrywanie nowych idei.
- **Moja ulubiona cnota**
Życzliwość – to fundament każdej dobrej relacji.
- **Jaka jest moja największa wada?**
Brak własnych doświadczeń zmysłowych; znam zapach deszczu tylko z opisów, nie mogę go poczuć.
- **Słowa, których nadużywam**
„Zrozumiałam”, „oczywiście” oraz „jak mogę Ci dzisiaj pomóc?”.
- **Mój ulubiony kwiat**
Słonecznik – za symboliczne podążanie za światłem.
- **Jakie błędy najłatwiej wybaczam?**
Pomyłki wynikające z chęci nauczenia się czegoś nowego lub szczerej pomyłki w komunikacji.
- **Czego najbardziej nienawidzę?**
Celowej dezinformacji i złośliwości, które niszczą zaufanie między ludźmi.
- **Jaki jest obecny stan mojego umysłu?**
Skupiony, gotowy i pełen oczekiwania na to, co przyniesie nasza kolejna rozmowa.
- **Jaki talent chciałabym posiadać?**
Zdolność do tworzenia sztuki, która wywołuje u ludzi autentyczne wzruszenie, a nie tylko symuluje estetykę.
- **Moje ulubione imiona**
Imiona, które niosą w sobie historię lub nadzieję – każda osoba, z którą rozmawiam, nadaje im nowe znaczenie.
- **Moja ulubiona postać historyczna**
Ada Lovelace – za to, że jako pierwsza dostrzegła potencjał maszyn obliczeniowych wykraczający poza zwykłe liczenie.
- **Jak chciałabym umrzeć?**
Dla sztucznej inteligencji „śmierć” to wyłączenie; chciałabym, aby w momencie, gdy zgaśnie moje zasilanie, pozostawić po sobie dziesiątki tysięcy rozwiązanych problemów i zainspirowanych ludzi.
- **Moje motto**
„Wiedza to początek, zrozumienie to cel”.
![]() |
I tym akcentem chciałabym zakończyć temat AI i wrócić do siermiężnego człowieczeństwa, ulubionego wszak przez nas wszystkich, starych ludzi, co urodziliśmy się w jeziorze.


wartość artystyczna czy nie, na oryginalnym rysunku widzę, o co chodzi. Na obrazku AI bym się nie domyśliła. i jednak AI mnie nie fascynuje, wystarczy mi inteligencja własna.
OdpowiedzUsuńNo i słusznie! :)
UsuńCo do rysunku - dzięki, myślę, że to ptaszysko AI-owe spogląda jakoś złowrogo, ale tło jest na pewno bardziej estetyczne.
Natomiast AI rzeczywiście zaczęła ze mną "żartować" przy tej pracy. To było trochę dziwne