Ewolucja blogosfery, tylko nie wiem, czy to prawda

Nie jestem dzieckiem ery wirtualnej. Wstąpiłam do zakonu, gdy liczba użytkowników internetu stanowiła 10% światowej populacji (obecnie jest to około 70%). Pierwsze konto mailowe założyłam trzy lata później, po ślubach zakonnych.

Porzuciłam Facebooka kilka lat temu, gdy zaczął mi wyświetlać reklamy zamiast wpisów znajomych, a znajomi linkowali newsy zamiast pisać coś od siebie. 

Po kilkuletniej aktywności na Instagramie porzuciłam go również, gdy reklamy zaczęły dominować nad innymi treściami. I te rolki, wszędzie rolki, do ogłupienia. Jacek Dukaj mówi wprost, że żyjemy w epoce postpiśmiennej. 

Obecnie wróciłam na Bloggera, by spotkać żywych, myślących ludzi na tej pustyni zwanej niegdyś Netem. 



Wstawiam tu takie artystyczne, żeby dobrze wyglądało na głównej stronie ;)





Czy ktoś jeszcze pisze na osobistych blogach?

"Główny Urząd Statystyczny (GUS) bada ogólne korzystanie z internetu, a agencje marketingowe skupiają się na blogach komercyjnych i influencerach, którzy na swojej twórczości zarabiają"  - mówi Gemini.

Czy istnieją osobiste blogi? Przyszłam i widzę, że tak. Jesteśmy jednak jak jakiś Dziki Lud - poza systemem. Może i lepiej, że nikt tego nie bada i nie ma szczegółowych danych na nasz temat. Niech to zostanie czymś osobistym. Niech to zostanie między nami. 


Gdy (wzorem Kacpra) poprosiłam Gemini o informacje i wykresy na temat przemian w blogosferze w ostatnim dziesięcioleciu, przedstawił mi bardzo uogólnioną historię, ale nie mam pojęcia, skąd czerpał dane. Chyba jednak z tych agencji marketingowych. Nie pokrywa się to ani z moim doświadczeniem, ani z tym, co widzę u Was, ludzie. Zweryfikujmy to razem. 


Ewolucja polskiej blogosfery w latach 2016-2026





opis wykresu: 
pionowy wektor - częstotliwość wpisów; 
poziomy wektor - upływ lat; 
niebieski wykres pokazuje spadek częstotliwości aktualizacji blogów: od 12 postów na miesiąc w 2016 do 1-2 w 2026 roku; 
zielony wykres - wzrost długości postów: od 600 słów na wpis dawniej do 2100 w obecnym czasie. 




W zestawieniu z moją osobistą historią blogowania rzecz ma się następująco. 


2016 
Złota era blogosfery: wysoka częstotliwość wpisów, budowanie społeczności wokół codziennych aktualizacji. 

Jeśli o mnie chodzi, zaczęłam pisać bloga w 2015 roku. Zależało mi, żeby nie zatracić zdolności formułowania myśli, którą z trudem odzyskałam rzeźbiąc magisterkę. Pisałam zatem od czasu do czasu na jakiś temat nurtujący akurat moją głowę, nie o swoim życiu, nie systematycznie. Jako mruk i outsider nigdy nie zbudowałam społeczności. 



2018 
Profesjonalizacja treści: spadek liczby postów na rzecz lepszej jakości zdjęć i dłuższych tekstów poradnikowych.

To zasadniczo ten sam wykres, co wyżej, tylko inne kropki ma pogrubione, tzn. dotyczące kolejnego okresu.
I u dołu są odpowiednio zmienione dane.



U mnie spadła liczba postów, bo zaczęłam bawić się Instagramem. Wolałam robić zdjęcia, niż pisać. Zero profesjonalizacji. 
Poza tym praca zajmowała mi dużo czasu.



2020
Era pandemii i refleksji: czytelnicy szukają pogłębionych analiz, blogi stają się azylem dla dłuższych form. 




Era pandemii to dla mnie urwanie głowy: nagle wszyscy są ciągle w domu. Nie było czasu ani siły na pisanie tekstów. Nie był to czas głębokich refleksji. Dodatkowo w moje życie wkroczyła kamera, właściwie nie pytając mnie o zdanie (witaj, YT). Dalej bawiłam się w Instagram. 



2022 
Dominacja newsletterów i SEO: rzadsze wpisy, ale każdy z nich to potężne kompendium wiedzy. 




Nie. Chociaż z powodu nowych obowiązków we wspólnocie,  chcąc nie chcąc, zaczęłam pisać "newslettery" do swoich sióstr. Blog w tym czasie leży. 



2024 
Odpowiedź na AI: blogerzy stawiają na unikalny styl i osobiste doświadczenie, których nie zastąpi algorytm.

 




Zupełnie przeoczyłam ten moment w historii internetu. Niech usprawiedliwi mnie fakt, że leczyłam się z boreliozy - konsekwencje kontaktu z przyrodą (internet by mi tego nigdy nie zrobił).

Krótko mówiąc: do tej pory wszystko robiłam źle. 



2026 
Human Premium: blog jako medium eseistyczne. Rzadkie, ale niezwykle merytoryczne wpisy. 




"Rzadkie, ale niezwykle merytoryczne", hmm. Od razu wiadomo, że to o mnie. Nareszcie o mnie. 

___________________


Co myślicie o tych wykresikach? Czy odzwierciedlają Wasze doświadczenie?

Do czego Wam służą blogi?

I dlaczego nie wypełniliście jeszcze kwestionariusza Prousta? :P



Czym jest blog i do czego służy, infografika, najważniejsze informacje
Wygenerowałam w Gemini taką infografikę i tak, wiem, że zawiera błędy i że nikt jej nie potrzebował, ale akurat jestem na takim etapie, że mnie to śmieszy. 

Komentarze